<--
-->
Co myslicie o ponizszym? Wypowiada sie hodowca z USA:
1. If a dog produces a dermoid in more than one litter each litter with a
different mate, should this animal be removed from the breeding program?
*** Not necessarily, it would depend on the quality of the remaining pups
in each litter.
Przetlumacze dla listy: jezeli w kazdym miocie danego ridgebacka
skojarzonego za kazdym razem z innym partnerem pojawia sie dermoid sinus,
czy taki osobnik nie powinien byc usuniety z programu hodowlanego?
***Niekoniecznie, zalezaloby to od jakosci pozostalych szczeniat kazdego miotu.
Zgadzam sie i dodam, ze nikt nie jest w stanie udwodnic, ze to strona
owego psa jest nosicielem wadliwego genu. Moze to byc plec przeciwna, nawet
jezeli do tej pory dermoid sinus sie nie ujawnil w jej miotach. Poniewaz nie
znamy modulu dziedziczenia sinusa, nie jestesmy w stanie ani przypisac winy
ani osiagnac rezultatow z przypadkowych ograniczen. To samo z dysplazja.
2. Should littermates to a dermoid pup that are potential show puppies be
spay/neutered since they too may be carrying the recessive gene?
*** Of course not! It is by no means certain how DS is inherited but it is
most likely to be polygenetic in nature (ie. controlled by more than one
gene) rather than recessive. Where did you get the idea that it was caused
by a recessive gene? Penalising litter mates to a DS puppy could only be
described as "over kill" or "throwing the baby away with the bath water" and
would only needlessly reduce the size of the gene pool.
Czy wystawowe szczenieta z miotu, w ktorym pojawil sie d.s nie powinny
zostac wysterylizowane, skoro one rowniez moga byc nosicielami tego
recesywnego genu?
***Oczywiscie, ze nie! Modul dziedziczenia d.s. nie jest okreslony, niemniej
jednak bardziej pradwopodobne jest, ze jest to problem poligeniczny
(kontrolowany przez wiecej niz jeden gen) niz recesywny. Skad ten pomysl, ze
d.s. powodowany jest przez gen recesywny? Karanie rodzenstwa miotowego
szczeniecia z d.s. zasluguje jedynie na miano "overkill" (czyli czegos w
rodzaju przesadnej akcji) czy tez wylewania dziecka z kapiela i jedynie
niepotrzebnie zredukowaloby baze genetyczna.
Jak najbardziej sie z tym zgadzam
Dla mnie taki pies nie powinien byc uzyty w hodowli!
Jaki pies? Ten z sinusem czy jego rodzenstwo, bo o tym mowa?
Mowa jest o tatusiu lub mamusi pieska z sinusem (nie o rodzenstwie)-
patrz pierwszy punkt.
Jezeli ten z sinusem - to oczywiste i dlatego takie szczenieta najczesciej sie usypia,
jezeli jego rodzenstwo, absolutnie sie z tym nie zgadzam, bo sinus pojawia
sie w olbrzymiej wiekszosci miotow, a jego brak i nie swiadczy o tym, ze
szczenieta nie sa nosicielami wadliwego genu (-ow).
Jak rowniez to, ze pojawia sie we wszystkich miotach pochodzacych od
danego psa, moze swiadczyc o tym, ze ow pies jest nosicielem wadliwego
zespolu genow i jako taki na wszelki wypadek NIE POWINIEN byc uzywany w
hodowli, - i to wlasnie mialam na mysli w poprzednim mailu (rowniez pierwsze
zdanie tego, aktualnego listu). I zbulwersowal mnie fakt, ze taki pies
spokojnie jest rozmnazany dalej, mimo, ze wiadomo, ze ceche (sinus)
prawdopodobnie przenosi!
Alez wcale tego nie wiadomo! Taki pies rownie dobrze moze byc "niewinny", a
winna moze byc plec przeciwna. Domagasz sie czegos absolutnie nierealnegoc i
wielkiej straty dla rasy, bo pies, ktorego sie podejrzewa moze byc wspaniala
sztuka hodowlana.
Ulla-Brit Ekengren (Shadyridge) opowiadala historie o suce, ktora przez lata
nie dawala w miocie sinusa. Byla szczesliwa, ze nareszcie znalazla osobnika,
o ktorym mozna by powiedziec, ze jest pod tym wzgledem absolutnie zdrowy.
Wyszukala dla niej psa, o podobnej cesze. I co z tego wyszlo? CALY MIOT MIAL
SINUSA! Jezeli nie zna sie modulu dziedziczenia cechy, jesli nie mozna
przebadac krwi pod wzgledem wystepowania wadliwego genu lub tym bardziej
jesli istnieje powazne podejrzenie poligenicznosci problemu, eliminowanie
"podejrzanych" osobnikow z hodowli absolutnie nic nam nie da. To nie jest
moja opinia, a opinia naukowcow-genetykow wyrazona na ostatnim Kongresie RR.
Przy obecnym stanie wiedzy genetycznej i braku funduszy na zajmowanie sie
chociazby problemem sinusa, najlepiej skupic sie na tworzeniu bankow krwi
spokrewnionych ze soba psow (szczeniat, rodzicow, dziadkow), ktore w
przyszlosci beda stanowily kompendium genetycznej wiedzy o danej linii, no i
oczywiscie eliminowac z hodowli psy chore.
Mielismy wreszcie okazje odwiedzic Heather Alison,
ktora jak wiesz jest przewodniczaca RR Club of Eastern
Ontario, a wiec jakby samo przez sie uwazana jest za
bardzo etycznego hodowce. DS wystepowal i w ich
miotach, ale z tego co nam mowila to ona byla
opowiedzialna (finansowo tez) za operacyjne usuniecie
sinusa; nawet pokazala nam taki 'zachowany' sinus w
probowce. Nie wspominala nic o usypianiu szczeniat z
sinusem. Czy jest to swiadomy wybor samego hodowcy?
wskakuj na górę